Drukuj Wy¶lij znajomemu
Oceny: / 23
KiepskiBardzo dobry 
Artyku³y - Kultura

Ogrody ¶redniowiecza – ich symbolika i g³ówne za³o¿enia

Jedn± z najwa¿niejszych cech ¶redniowiecza, obecn± tak w sztuce, jak i literaturze, by³a symbolika. Tendencja ta znalaz³a odzwierciedlenie równie¿ w za³o¿eniach ogrodowych. Literatura tej epoki nie notuje ca³o¶ciowych opracowañ na temat ogrodnictwa – zazwyczaj by³y one czê¶ci± wiêkszych traktatów, jak na przyk³ad wyk³ad o uprawie ro¶lin opata Rabana Maura, czy wiadomo¶ci o ogrodnictwie Alberta Wielkiego lub Rogera Bacona; w literaturze piêknej motyw ten pojawia siê w s³ynnym Romansie o Ró¿y Wilhelma de Lorrisa.

Ogrody ¶redniowiecza by³y ¶ci¶le zwi±zane z architektur± tej epoki – zak³adano je najczê¶ciej przy zamkach, klasztorach i ko¶cio³ach.

Hortus conclusus, ilustracja z kodeksu Franciszka I WalezjuszaOgrody przyklasztorne mo¿na by³o podzieliæ w zale¿no¶ci od typu dewocyjnego reprezentowanego przez dany zakon – istnia³ typ cenobijski (zakonnicy prowadz± ¿ycie wspólne) i eremicki. Najpopularniejszym za³o¿eniem ogrodowym by³ wirydarz – zwykle bogaty i ozdobny. Znajdowa³ siê wewn±trz zabudowañ klasztornych, umieszczony centralnie i otoczony kru¿gankami, jak ogrody w rzymskich willach. Zwykle wytyczany na planie kwadratu (figura doskona³a) by³ miejscem spacerów i odpoczynku; uprawiano w nim przede wszystkim kwiaty, krzewy i zio³a. Wzorcowym wirydarzem by³ ogród z klasztoru benedyktynów w St. Gallen, gdzie na ¶rodku znajdowa³ siê ma³y placyk (w centrum wirydarza zwykle umieszczano rze¼bê lub studniê). Oprócz ogrodów „wypoczynkowych”, w klasztorach znajdowa³y siê tak¿e ogrody u¿ytkowe, w których ros³y warzywa i owoce potrzebne do bie¿±cego spo¿ycia w klasztorze. Zgromadzenia zakonne by³y w du¿ej mierze samowystarczalne – uprawiano zio³a i przyprawy, winogrona i tytoñ, w ogrodach hodowano pszczo³y. Uprawy sytuowano w uk³adzie kwaterowym, w ogrodzie o kszta³cie prostok±ta. Du¿± zalet± takiego ogrodu by³ dostêp do ¼ród³a bie¿±cej wody – strumienia lub rzeczki, która nie tylko dostarcza³a wody do podlewania, ale i ryb – g³ównego po¿ywienia podczas postów. Osobnym rodzajem ogrodu by³y herbularia, czyli ogrody, w których uprawiano ro¶liny lecznicze: sza³wiê, konwaliê, rozmaryn, bazyliê. By³ to maleñki ogródek, w którym ro¶liny uk³adano kwaterowo, zamkniêty ogrodzeniem. Opiekowa³ siê nim lekarz, maj±cy pieczê nad szpitalem i chorymi. Co ciekawe herbularia da³y pocz±tek pó¼niejszym ogrodom botanicznym, tak popularnym w Europie. W takich klasztorach jak Cluny, Clairvaux, Cantenbury, opat posiada³ w³asny ogród, przeznaczony tylko do jego u¿ytku – zazwyczaj by³y to skromne za³o¿enia, ale z biegiem czasu przesta³y ustêpowaæ zamkowym.

Ilustracja do Romansu o Ró¿y, Flandria ok. 1485

Ogrody zamkowe by³y z kolei ma³e – je¶li znajdowa³y siê w obrêbie murów – i rzadko komponowa³y siê z za³o¿eniem architektonicznym budowli. Pod oknami komnat, pomiêdzy murami, sytuowano zazwyczaj tzw. ogród zamkniêty (hortus conclusus), którym opiekowa³y siê kobiety. W ogrodzie tym uprawiano aromatyczne ro¶liny – kwiaty i zio³a. Za³o¿enie to uzupe³nia³y ¶cie¿ki, ³awki i fontanny. Poniewa¿ czêsto sadzono w nich ró¿e, w³a¶nie st±d swój pocz±tek wziê³y rosaria, czyli ogrody ró¿ane. Ró¿a by³a bowiem powi±zana z osob± Matki Boskiej (Ró¿y Mistycznej). Dla dworskich rozrywek przeznaczone by³y tzw. ogrody zabaw, nazywane te¿ „ogrodami mi³o¶ci”. By³a to najczê¶ciej ³±ka, otwarta przestrzeñ, otoczona drzewami i krzewami. Murawê urozmaica³y kwiaty: stokrotki, nagietki, konwalie, krokusy, go¼dziki, bratki. W ogrodach zabaw czêsto pojawia³a siê woda (¼ród³o), fontanny i baseny. ¯ywop³oty formowano w figury geometryczne, niezwykle popularne by³y te¿ pergole. Oddzielnym ogrodem by³ zielnik (herbarium), w którym uprawiano ro¶liny lecznicze, zio³a i kwiaty: kolendrê, lawendê, sza³wiê, miêtê, rutê. Oczywi¶cie, zamki, podobnie jak klasztory nie mog³y obej¶æ siê bez ogrodów u¿ytkowych, w których ros³y drzewa owocowe i warzywa – bardzo czêsto po³±czone by³y z ogrodami zabaw, by mo¿na siê by³o po nich swobodnie przechadzaæ. Przy bogatych zamkach powstawa³y z kolei zwierzyñce i mena¿erie. W zwierzyñcach trzymano najczê¶ciej nied¼wiedzie, ³osie, ¿ubry i sarny, za¶ w mena¿eriach lamparty (Palermo) i lwy (Pary¿). Bardzo czêstym rozwi±zaniem ogrodowym by³ labirynt, popularny ju¿ w staro¿ytno¶ci. Pierwsza wzmianka o labiryncie ogrodowym dotyczy rezydencji króla Henryka III w Woodstock; za³o¿enie takie powsta³o te¿ m.in. w Pary¿u i Anjou.

¯ród³o ¿yciaOgrody w zamkach by³y zwykle ma³e i ciasne, ich przeciwieñstwem sta³y siê ogrody przy letnich rezydencjach, charakterystyczne dla Francji, Hiszpanii i Grecji. By³y to obszerne za³o¿enia, bardziej przypominaj±ce parki – z mostami, pawilonami ogrodowymi, kaplicami, wolierami i innymi urz±dzeniami, zw³aszcza wodnymi. Taki ogród móg³ liczyæ nawet kilkaset hektarów, jak na przyk³ad park Roberta z Artois w Maison du Marais. Obraz jednego z „letnich ogrodów” utrwali³ Boccaccio w Dekameronie.

Epoka ¶redniowiecza stworzy³a ciekawe za³o¿enia ogrodowe powi±zane z filozofi± tego okresu. Ogród – a podobnie my¶leli Arabowie – mia³ przypominaæ Raj. Kwiaty i drzewa by³y odpowiednio dobrane – dominowa³y ró¿e (symbol Matki Boskiej) oraz pinie i cyprysy. Fontanna znajduj±ca siê w centrum ogrodu by³a z kolei alegori± Fons Vitae – ¬ród³a ¯ycia, które mo¿emy zobaczyæ choæby na obrazie Hieronima Boscha Tysi±cletnie królestwo – Ogród Rozkoszy Ziemskich.

 

Na podstawie: Historii ogrodów Longina Majdeckiego, Warszawa 1981

 

Agnieszka Krawczyk (EduKrak)

 
« poprzedni artyku³   nastêpny artyku³ »

Joomla template by DesignForJoomla.com
DesignForJoomla.com provides free Joomla templates, free and commercial Joomla extensions, Joomla tutorials and SEO tips for the Joomla CMS
----- Strona glowna